Powszechna dostępność okularów pływackich i różnorodnych masek do pływania stawia przed nami pytanie, jaki sprzęt dobrać aby był dla nas idealny podczas pływackich zajęć. Największy dylemat mają zazwyczaj rodzice dzieci, które przed przystąpieniem do praktycznych zajęć nauki pływania miały wcześniejszy kontakt z wodą i wodnym sprzętem chroniącym oczy i nos.

Zdarza się, że na zajęcia pływackie dzieci przychodzą zaopatrzone w maskę pływacką. Jeżeli jest to maska, która nie zasłania nosa, a jedynie duży obszar wokół oczu, to w początkowej fazie nauki może być dopuszczona i używana przez małego adepta pływania. Gorzej gdy malec pojawia się z klasyczną maską zasłaniającą również nos. Wtedy zdecydowanie odradzamy używania takiego sprzętu, gdyż nos jest nieodzownym elementem ćwiczenia poprawności oddechowej w wodzie.
Oczywiście, wiele osób powie, że przecież nie zabrania się używania zatyczek na nos, które chronią przed możliwością przedostawania się wody do komór zatokowych, a jednocześnie umożliwiają całkiem swobodne oddychanie przez usta i sprawne pływanie. A przecież podobną funkcję może spełniać także maska w całości zasłaniająca nos. W szkole pływania Basenova rekomendujemy jednak pływanie w zwykłych okularkach. Po pierwsze dlatego aby dziecko poczuło (tak, zdajemy sobie sprawę i wiemy, że z początku bywa to bardzo nieprzyjemne) że woda, która dostanie się do zatok przez nos równie swobodnie może być stamtąd usunięta.

Dzieci muszą poczuć, że nawet przy przypadkowym zakrztuszeniu się wodą mogą ją samodzielnie wydmuchać na zewnątrz. W momencie gdy od początku stale pływają w masce do takich sytuacji niemal nie dochodzi ponieważ nos i zatoki są prawie całkowicie odizolowane od wody. Warto jednak być przygotowanym na taki element pływackiego rzemiosła i wiedzieć jak radzić sobie z wodą, która wlewa się przez nos. A sposób na jej pozbycie się jest bardzo intuicyjny i prosty – trzeba wydmuchać ją z nosa w analogiczny sposób jak katar.

Woda przedostaje się także przez małżowiny uszne. I tutaj mamy kolejny dylemat. Z jednej strony zdajemy sobie sprawę, że woda w uszach to nie tylko spory dyskomfort, ale również zagrożenie w postaci możliwości wystąpienia stanów zapalnych uszu. Z drugiej jednak strony trudno porozumiewać się z dziećmi gdy te mają specjalnie zatkane uszy. Jest na to rozwiązanie. Dobrze założony czepek dość skutecznie izoluje uszy przed dostaniem się do nich wody.

Reasumując; w szkole pływania Basenova rekomendujemy na początku używanie sprzętu pływackiego, który nie zasłania uszu i nosa osób uczących się pływać, przynajmniej w początkowej fazie zdobywania umiejętności pływackich.